Wielkie sprzątanie. W sobotę spotkała się niemal stu osobowa grupa dzieci,
młodzieży i dorosłych, którzy zdecydowali się poświęcić swój
wolny czas na sprzątanie brzegów Jeziora Rogozińskiego.
Organizatorem corocznej akcji jest Liga Ochrony Przyrody oraz
Stowarzyszenie Jezioro Rogozińskie. Przeprowadzono ją dzięki
pomocy i zaangażowaniu Henryka Siwińskiego - właściciela firmy
zajmującej się oczyszczaniem miasta, półki "Maj" - dzierżawcy
Jeziora Rogozińskiego oraz Urzędu Miejskiego w Rogoźnie.
Rogoźno. Zebrali 65 worków śmieci
 | | Spotkanie przy ognisku na zakończenie wielkiego sprzątania.
|
|
- Cieszę się, że wśród uczestników było wielu wędkarzy -
powiedział nam Henryk Smoliński, prezes Stowarzyszenia Jezioro
Rogozińskie. Organizatorzy zauważyli również, że z roku na rok
śmieci jest coraz mniej. - Nasza organizacja przy różnych
okazjach apeluje do wędkarzy, aby nie pozostawiali po sobie
śmieci. To przynosi wymierne efekty, choć pozostaje jeszcze dużo
do życzenia - twierdzą działacze SJR.
Niestety brzegi Jeziora Rogozińskiego są systematycznie
zaśmiecane przez ludzi, także tych którzy wypoczywają nad jego
brzegami. Najgorsza sytuacja jest po stronie dawnego ośrodka
wypoczynkowego H. Cegielskiego. - Można tam znaleźć niemal
wszystko. Zdarzało nam się wciągać z wody opony samochodowe -
relacjonują uczestnicy.
Wielkie sprzątanie zakończyło spotkanie przy ognisku. Dla
wszystkich przygotowano pyszne, pieczone nad ogniskiem kiełbaski
oraz coś ciepłego do picia. Uczestnicy akcji chętnie skorzystali
z zaproszenia, tym bardziej, że podczas sprzątania dokuczał
przenikliwy, zimny wiatr.
|