Razem raźniej. Samo pojęcie "inwalida" w minionych latach bardzo zmieniło swoje
znaczenie. Dawniej za inwalidę powszechnie uznawano człowieka
poruszającego się na wózku czy przy pomocy laski. Dziś do tej
grupy zaliczają się ludzie, którzy ze względu na stan zdrowia i
wiek nie są zdolni do pracy zawodowej. Zakończyli swoją zawodową
karierę, ale chcą być potrzebni innym ludziom, nie tylko
najbliższej rodzinie.
Oborniki. Światowy Dzień Inwalidy
 | | Już dawno w sali sesyjnej Starostwa Powiatowego jednorazowo nie
gościło aż tylu gości. A wszystko za prawą obchodzonego w
Obornikach Światowego Dnia Inwalidy. |
|
Aktywizacji ludzi starszych doskonale służą organizacje
emeryckie i kluby seniorów. W Obornikach największą
popularnością cieszy się odział Polskiego Związku Emerytów
Rencistów i Inwalidów, który skupia liczne grono członków i
sympatyków. Wczoraj z okazji światowego Dnia Inwalidy PZERiI w
Obornikach przygotowało tradycyjne, coroczne spotkanie, które
odbyło się w sali sesyjnej Starostwa Powiatowego w Obornikach.
Obszerna sala była wypełniona po brzegi. Z zaproszenia na
spotkanie skorzystali nie tylko emeryci i renciści z Obornik,
ale również delegacje z sąsiednich gmin. Na sali nie mogło
zabraknąć osób, które na co dzień wspierają działalność PZERiI,
między innymi przedstawicieli Starostwa Powiatowego, Powiatowego
Centrum Pomocy Rodziny, władz gminnych, Ośrodka Pomocy
Społecznej w Obornikach, Obornickiego Ośrodka Kultury,
przedstawicieli władz rejonowych PZERiI, a także kapelana
emerytów księdza Zbigniewa Urnego.
Uroczystość rozpoczęła się minutą milczenia poświęconą
pamięci tych, którzy odeszli z grona obornickich emerytów w
minionym roku. Później działacze obornickiego PZERiI pochwali
się przed gośćmi tym co udało im się wspólnie zorganizować w
minionym roku. Sprawozdanie z działalności tej emeryckiej
organizacji jasno pokazuje, że ta grupa społeczna nie lubi się
nudzić, a ponad wszystko uwielbia życie kulturalne i
towarzyskie. - A najbardziej lubimy tańczyć - mówią z uśmiechem
emeryci. - A kondycji i pomysłów mogą nam pozazdrościć nawet
młodzi i sprawni - dodaje Franciszek Matelski, prezes PZERiI w
Obornikach.
|
|